niedziela, 27 marca 2016

Wycieczka za miasto

Kolejne spotkanie z wyżłem Leo i jego panią Kingą... Tym razem wycieczka za miasto... w dodatku pociągiem!
Leo pierwszy raz miał okazję podróżować pociągiem.
Postaraliśmy się bardzo, by było to dla niego miłe doświadczenie. Krótka, 15 minutowa przejażdżka wypełniona była smakami, zabawą w poszukiwanie jedzenia między fotelami, prostymi ćwiczeniami w stylu siad, leżeć... i węszeniem, węszeniem wszędzie. Leo nawet nie zauważył, kiedy zabtałyśmy go na ruchliwy edynburski dworzec... nie bał się ani pociągów, ani tłumów z bagażami. Jakby całe życie spędził w podróży. Myślę, że obecność Tito, którego Leo bardzo kocha, również bardzo mu pomogła... Nasz młodzieniec był mega zadowolony... Pierwsze kolejowe doświadczenie Leo możemy uznać za bardzo udane.
Myślę, że Leo był bardziej niż zadowolony :)
Tym bardziej, że późniejszy spacer po plaży w Dalmeny (czyli w równie nowym dla Leo miejscu) pełen był zabaw, gonitw i radości.
Słynny kolejowy most nad Firth of Forth i dwie szczęśliwe mordy

Wspólna zabawa kijkiem (zdjęcie: Kinga)

Wygłupy w piasku  (zdjęcie: Kinga)

Dziki gon!  (zdjęcie: Kinga)

Brodzenie w ziiimnym morzu  (zdjęcie: Kinga)

1 komentarz:

obraźliwe komentarze będą usuwane