Zaraz, zaraz, jak to, już połowa kwietnia minęła?? A Tito-bandito skończył dwa lata!
I jakoś to nam szybko zleciało, nagle się okazało, że mój mały szczeniaczek już jest dużym basiorem... co prawda fiu bździu jeszcze mu w głowie - smaczki, piłeczki i zabawy głównie, ale też jego zachowanie zaczęło się zmieniać pod pewnymi względami - o tym w innym poście może, tym czasem kilka zdjęć "urodzinowych" ;)
 |
| "Duży urosłem, taki ze mnie przystojny obwarzanek..." |
 |
| "...zęby też mam spore..." |
 |
| "a panny na mój widok szaleją..." |
 |
| "ale ja jestem wrażliwym chłopakiem, najbardziej na świecie kocham mordować pluszaki!" |
Braciszkom i siostrzyczkom z miotu T życzymy wszystkiego naj :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
obraźliwe komentarze będą usuwane