No i nadawanie oficjalnych imion rodowodowych. Imiona te - jak już wcześniej wspomniałam - miały brzmieć z hiszpańska.
Miot T został zarejestrowany pod przydomkiem Tranquilo, co oznacza spokojny, cichy.
Podobno zresztą szczenięta były właśnie takie przez większość czasu - ciche, spokojne, kochane i bezproblemowe.
Dostały też ciche, spokojne i romantyczne imiona rodowodowe. Nie znajdziecie w nich żadnego mroku, śmierci, złych demonów, nie ma też darcia ryja do księżyca czy zakrwawionych kłów, rozszarpanych zwłok czy ponurych klimatów.
No więc przedstawmy wreszcie porządnie i jak przystło - Miot T, ojciec: ART z Viktoriinej záhrady i pani matka: K-LEE VORNJA z Peronówki. Suczki, według kolejności urodzenia:
TRANQUILA ROCA EN LA LLUVIA (Morelka vel Tavishi)
TRANQUILA PATA DE PLATA (Cherrinka)
TRANQUILA AURORA DEL NORTE (Canarinio vel Tana)
I pieski, również według kolejności urodzenia:
TRANQUILO TIO TINTO (Rudi vel Tito)
TRANQUILO RAYO DE SOL (Stone vel Ray)
TRANQUILO BRISA DE VERANO (Miętus vel Hicks)
Cała wataha razem, fot. M.I. Parcewicz
Już wtedy zostało zaklepane, że ten wielki i rudy zamieszka u mnie. Tranquilo Tio Tinto Atropa Bella Donna. Niegdyś Rudi, ten koleś z rudym sznureczkiem na szyi, teraz Tito...
A potem się młode Tranquilki zaczęły rozjeżdżać do nowych domków, do Krakowa, do Łodzi, do Torunia, do Warszawy, a nawet do Holandii.... W hodowli został tylko Tito, ze starszą siostrą Lilką i z mamą Kalinką.
Tranquilo Tio Tinto Atropa Bella Donna, Gran Rosa Amiga Atropa Bella Donna i K-Lee Vornja z Peronówki (fot. Michał Wilu Wilczyński)
Zaczął się kolejny etap rozwoju szczeniaka... oraz moich przygotowań na pierwsze z nim spotkanie.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
obraźliwe komentarze będą usuwane