środa, 24 lutego 2016

Rysiaczek

Tego Rysia, to żeśmy wieki całe nie spotykali... ale na szczęście miłość między chłopakami przetrwała próbę czasu.






wtorek, 2 lutego 2016

Ember

Od czasu do czasu fotografuję szczeniaczkowe zajęcia dla Gosi z Dogs & the City. Nie tylko uczę się dzięki temu wiele o psach i ich wychowaniu, ale też poznaję świetnych ludzi i masę fenomenalnych zwierzaków. Półroczna Ember, sunia cane corso, okazała się świetną kumpelą do zabaw. Zobaczcie sami.









 







sobota, 30 stycznia 2016

Spadło z nieba

Spadło z nieba, takie dziwne białe miękkie... długo nie poleżało. Ludzie mówią, że zima i śnieg. Szkoda, że nie trwała ta zima dłużej ... bo śnieg to tu był tylko przez jeden dzień!

Tyle śniegu w Edynburgu to od lat nie widziano...

A i takich gości już dawno tu nie było!

Spotkanie z Yarpenem

I z ukochaną Mią :)

piątek, 22 stycznia 2016

środa, 30 grudnia 2015

Na miasto z psem

Krótkie i zimne dni na koniec roku... na szczęście w Edynburgu co krok jakieś przyjazne psom miejsce:
dworzec kolejowy

w podróży pociągiem

sklep z wilczakaim i vinylami

Gdzieś na Leith

Tito i Daisy pies-rezydent z Victoria Bar


wtorek, 15 grudnia 2015

Sesja z Alą

Czasem - w sumie zdecydowanie za rzadko - mam melodię taką, by porobić zdjęcia. Zdjęcia ludziom... ładnym dziewczynom na przykład. A jak już pisałam w poprzednim poście Tito dziewczyny bardzo lubi. Więc tym razem kilka zdjęć z Alicją, która przyjechała na krótką wizytę do Edynburga. Zabrałam ją na naszą ukochaną plażę. Zdjęcia jak zdjęcia, ale po minie Ticiaka widać, że chłopak był w niebo wzięty...

czwartek, 3 grudnia 2015

Tito i jego dziewczyny

Różne rzeczy słyszałam o wilczakach, dobre i złe... są takie które pasują do Tito oraz takie, które wcale a wcale nie. Jedną ze specjalnych Titowych cech jest miłość do ludzi. Bardo rzadko kiedy zdarza nam się spotkać osobę, której Tito by nie polubił (a jeśli już taką spotkamy, to i ja się od niej trzymam z daleka)... Trzeba też przyznać z miejsca, że rzadko kiedy spotykamy ludzi, którzy by nie polubili Tito. Szczególną sympatię ma Tito do pań. Poznajcie więc Sylwię i Lenkę
jak rodzynek w cieście

na spacerze z Lenką i Sylwią

w pracowni u Sylwii

Mud Station Pottery Studio - pracownia ceramiczna, przyjazna psom :)

wtorek, 1 grudnia 2015

FDSA

Jak  już ćwiczyć to pełną parą, a ponieważ praca nosem to coś, co mój wilczak robi wspaniale i chyba też lubi bardzo (zaraz po jedzeniu i spaniu;) ) zdecydowałam się kontynuować zabawę w poszukiwanie trufli i zapisać na internetowe szkolenie do FDSA. Jak to nam pójdzie zobaczymy w praniu...
Na razie szykujemy nasz zestaw początkowy:
zestaw dla początkującego łowcy trufli!