Jak już ćwiczyć to pełną parą, a ponieważ praca nosem to coś, co mój wilczak robi wspaniale i chyba też lubi bardzo (zaraz po jedzeniu i spaniu;) ) zdecydowałam się kontynuować zabawę w poszukiwanie trufli i zapisać na internetowe szkolenie do
FDSA. Jak to nam pójdzie zobaczymy w praniu...
Na razie szykujemy nasz zestaw początkowy:
 |
| zestaw dla początkującego łowcy trufli! |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
obraźliwe komentarze będą usuwane