Od czasu do czasu fotografuję szczeniaczkowe zajęcia dla Gosi z Dogs & the City. Nie tylko uczę się dzięki temu wiele o psach i ich wychowaniu, ale też poznaję świetnych ludzi i masę fenomenalnych zwierzaków. Półroczna Ember, sunia cane corso, okazała się świetną kumpelą do zabaw. Zobaczcie sami.
Notatki o życiu z wilczakiem. Zdjęcia i filmiki i inne sprawy związane z Tito - Tranquilo Tio Tinto Atropa Bella Donna
wtorek, 2 lutego 2016
sobota, 30 stycznia 2016
Spadło z nieba
Spadło z nieba, takie dziwne białe miękkie... długo nie poleżało. Ludzie mówią, że zima i śnieg. Szkoda, że nie trwała ta zima dłużej ... bo śnieg to tu był tylko przez jeden dzień!
![]() |
| Tyle śniegu w Edynburgu to od lat nie widziano... |
![]() |
| A i takich gości już dawno tu nie było! |
![]() |
| Spotkanie z Yarpenem |
![]() |
| I z ukochaną Mią :) |
piątek, 22 stycznia 2016
środa, 30 grudnia 2015
Na miasto z psem
wtorek, 15 grudnia 2015
Sesja z Alą
Czasem - w sumie zdecydowanie za rzadko - mam melodię taką, by porobić zdjęcia. Zdjęcia ludziom... ładnym dziewczynom na przykład. A jak już pisałam w poprzednim poście Tito dziewczyny bardzo lubi. Więc tym razem kilka zdjęć z Alicją, która przyjechała na krótką wizytę do Edynburga. Zabrałam ją na naszą ukochaną plażę. Zdjęcia jak zdjęcia, ale po minie Ticiaka widać, że chłopak był w niebo wzięty...
czwartek, 3 grudnia 2015
Tito i jego dziewczyny
Różne rzeczy słyszałam o wilczakach, dobre i złe... są takie które pasują do Tito oraz takie, które wcale a wcale nie. Jedną ze specjalnych Titowych cech jest miłość do ludzi. Bardo rzadko kiedy zdarza nam się spotkać osobę, której Tito by nie polubił (a jeśli już taką spotkamy, to i ja się od niej trzymam z daleka)... Trzeba też przyznać z miejsca, że rzadko kiedy spotykamy ludzi, którzy by nie polubili Tito.
Szczególną sympatię ma Tito do pań. Poznajcie więc Sylwię i Lenkę
| jak rodzynek w cieście |
| na spacerze z Lenką i Sylwią |
| w pracowni u Sylwii |
| Mud Station Pottery Studio - pracownia ceramiczna, przyjazna psom :) |
wtorek, 1 grudnia 2015
FDSA
Jak już ćwiczyć to pełną parą, a ponieważ praca nosem to coś, co mój wilczak robi wspaniale i chyba też lubi bardzo (zaraz po jedzeniu i spaniu;) ) zdecydowałam się kontynuować zabawę w poszukiwanie trufli i zapisać na internetowe szkolenie do FDSA. Jak to nam pójdzie zobaczymy w praniu...
Na razie szykujemy nasz zestaw początkowy:
Na razie szykujemy nasz zestaw początkowy:
| zestaw dla początkującego łowcy trufli! |
poniedziałek, 30 listopada 2015
Listopadowe Wyzwanie
Przez cały miesiąc uczestniczyliśmy w internetowym wyzwaniu, facebookowym wydarzeniu zorganizowanych przez Pro-Canine. Pora może napisać o tym kilka słów.
Listopad to miesiąc chandry, brzydkiej pogody, krótkich dni... miesiąc gdy mniej się chce. My postanowiliśmy, że się nie poddamy brzydkiej aurze i ponuremu klimatowi i... i będziemy aktywnie spędzać czas razem - ja i Ticiak
Przez cały miesiąc 7 trenerów kombinowało jakby nam umilić każdy dzień...
Na stronie FB codziennie pojawiało się nowe zadanie do wykonania, okraszone filmikiem instruktarzowym i informacjami, jak się za wykonanie tego zadania zabrać. W poniedziałki i piątki szlifowaliśmy zagadnienia z psiego posłuszeństwa, we wtorki poznawaliśmy elementy psich sportów, w środy pracowaliśmy nad kontrolą emocji, w czwartki włączaliśmy psi nos a w soboty... do roboty brały się ludzkie ręce, gdyż znalazł się też czas na wykonywanie samodzielnie zabawek rozwijających psią inteligencję. Niedziela była czasem wspólnego relaksu, jednym z naszych ulubionych dni tygodnia :)
Zadania nie były dla nas szczególnie trudne ale nauczyliśmy się wielu nowych, fajnych sztuczek, udało nam się też nawiązać lepszy kontakt. Zauważyłam, że Tito każdego dnia cieszy się co raz bardziej na sesje treningowe, z zapałem powtarza to, czego już się zdążył nauczyć. Często nawet gdy wychodziliśmy do parku - ignorował swoich kumpli od zabawy by przez kilka minut popracować nad tym czy siamtym.
Razem doskonaliśmy slalom między nogami (co przy takim rozmiarze psa nie jest wcale łatwą sprawą), pace, kice, obchodzenie różnych obiektów oraz wskakiwanie na nie. Szukaliśmy zaginionych rękawiczek czy zabawek, rozbrajaliśmy kartonowe pudełka, trenowaliśmy psią pamięć i mieliśmy przy okazji naprawdę świetną zabawę.
Oprócz zdjęć możemy się też pochwalić kilkoma fajnymi filmikami które powstały przy okazji - poniżej - Slalom, Kice i zabawa w Szczurołapa czy raczej Gdzie jest Kaczka?? :)
Listopad to miesiąc chandry, brzydkiej pogody, krótkich dni... miesiąc gdy mniej się chce. My postanowiliśmy, że się nie poddamy brzydkiej aurze i ponuremu klimatowi i... i będziemy aktywnie spędzać czas razem - ja i Ticiak
Przez cały miesiąc 7 trenerów kombinowało jakby nam umilić każdy dzień...
Na stronie FB codziennie pojawiało się nowe zadanie do wykonania, okraszone filmikiem instruktarzowym i informacjami, jak się za wykonanie tego zadania zabrać. W poniedziałki i piątki szlifowaliśmy zagadnienia z psiego posłuszeństwa, we wtorki poznawaliśmy elementy psich sportów, w środy pracowaliśmy nad kontrolą emocji, w czwartki włączaliśmy psi nos a w soboty... do roboty brały się ludzkie ręce, gdyż znalazł się też czas na wykonywanie samodzielnie zabawek rozwijających psią inteligencję. Niedziela była czasem wspólnego relaksu, jednym z naszych ulubionych dni tygodnia :)
Zadania nie były dla nas szczególnie trudne ale nauczyliśmy się wielu nowych, fajnych sztuczek, udało nam się też nawiązać lepszy kontakt. Zauważyłam, że Tito każdego dnia cieszy się co raz bardziej na sesje treningowe, z zapałem powtarza to, czego już się zdążył nauczyć. Często nawet gdy wychodziliśmy do parku - ignorował swoich kumpli od zabawy by przez kilka minut popracować nad tym czy siamtym.
Razem doskonaliśmy slalom między nogami (co przy takim rozmiarze psa nie jest wcale łatwą sprawą), pace, kice, obchodzenie różnych obiektów oraz wskakiwanie na nie. Szukaliśmy zaginionych rękawiczek czy zabawek, rozbrajaliśmy kartonowe pudełka, trenowaliśmy psią pamięć i mieliśmy przy okazji naprawdę świetną zabawę.
| zrób to sam czyli zabawka rozwijająca psią inteligencję |
| masujemy uszka, czyli niedzielna relaksacja |
| sztuczka z głową, czyli nudzimy się! |
| "ładuj się" czyli zadanie nr 17 |
| "ładuj się" w wersji na dworze |
| i na co raz to mniejszym obiekcie |
| jedna z naszych ulubionych sztuczek ;) |
| kontrola na codzień |
Subskrybuj:
Posty (Atom)




































