Pośród zadań które mieliśmy wykonać znajdowały się na przykład takie jak:
vet check czyli typowe obmacywanie jak u weterynarza, "badanie" uszu, oczu, zębów przez obcą osobę
- spacer wzdłuż drogi (na luźnej smyczy)
- zachowanie w samochodzie
- dobre maniery przy jedzeniu (gdy to ludzie jedzą a nie pies!)
- odwołanie od grupy psów
Egzamin Tito zdał bez problemu, w końcu przygotowywaliśmy się do niego całe dwa miesiące!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
obraźliwe komentarze będą usuwane