wtorek, 26 sierpnia 2014

Tito i Rysio

Tito i Rysio, czyli historia o tym jak czechosłowacki wilczak spotkał syberyjskiego huskiego - w samym centrum szkockiej stolicy. Rysiek również przyjechał z Polski - może dlatego psiaki tak szybko się między sobą dogadały... e nie, po prostu połączyła je wspólna cecha: rozrabianie!
Takich trzech, jak ich dwóch... to nie ma ani jednego!
Wspólne obgryzanie kijaszka...

Zapasy...

Leżakowanie

... czyli prawdziwa czechosłowacko-syberyjsko-szkocko-polska przyjaźń...

Spacerek po wzgórzach...

... i kicanie w trawie.

Punkt widokowy, pukt wypoczynkowy...

Takie miejscówki tylko w... centrum Edynburga! 

Ryszard Przystojny w pełnej krasie! :)

1 komentarz:

  1. Pewnie psiaki się bardzo fajnie bawiły :) i bardzo śliczne tte psiaki są :)
    Obserwuję bo twój blog wydaje się być ciekawy i liczę że też mnie zaobserwujesz
    zaobserwować możesz mnie na samym dole :D

    Pozdrawiam L&S

    OdpowiedzUsuń

obraźliwe komentarze będą usuwane