niedziela, 11 sierpnia 2013

Tito poznaje świat

Fajnie jest widzieć, jak Tito poznaje świat. Wszystko jest dla niego interesujące, do obwąchania, do zabawy, czasem do spróbowania zębami. Do zjedzenia też, czemu nie... Chociażby to nasze pierwsze wyjście na plażę... dużo wody - tak tak, lubimy wodę, a jeśli jeszcze jakiś przypadkowo poznany psi funfel pokaże nam, że w tej słonej wodzie też można pływać...och wtedy to już istne szaleństwo. Ptaki - mewy, gołębie, łabędzie, kaczki - też szaleństwo. Glony wyrzucone przez przypływ i wszystkie inne śmieci - mniami! No i ile tu jest piasku i cały do zabawy... Najlepsze jest jednak to, że ogonek Tito pracuje równie intensywnie jak jego główka - poznawanie świata sprawia mu dużo radości. Mi też. Dzięki temu łatwiej sobie przypomnieć, że w całkiem miłym miejscu na ziemi żyjemy...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

obraźliwe komentarze będą usuwane